witamy Pokoje "U Zosi" znajdują się w bardzo dogodnym miejscu. Jest blisko do Zakopanego, Nowego Targu, Rabki, Szczawnicy, Ludźmierza i przejść granicznych ze Słowacją. Serdecznie zapraszamy "białe" i "zielone" szkoły, wycieczki szkolne, a także gości indywidualnych.  
    Oferujemy:
  • zakwaterowanie w pokojach dwu-, trzy-, cztero- i pięcioosobowych
  • smaczną, domową kuchnię
  • stół bilardowy oraz stół do tenisa stołowego
  • miejsce na ognisko i na grilla
  • jazdę konną
  • basen w okresie letnim
  • oświetlony wyciąg narciarski i kuligi zimą

Galeria

« 1 z 4 »

« 1 z 4 »

« 1 z 3 »

« 1 z 3 »

« 1 z 2 »

Okoliczne atrakcje

Pokoje u Zosi - PyzówkaPyzówka jest doskonałą bazą wypadową w różnorodne zakątki całego Podhala, Spisza, Orawy i ziemi Pienińskiej, gdzie można napotkać różnorodne atrakcje turystyczne i podziwiać walory środowiska przyrodniczego.Z Pyzówki można wyruszyć niebieskim szlakiem na Żeleźnicę, a dalej na Babią Górę, jak również na niewielkie wzniesienia Janiełówki, Trubacza. Pyzówka wyróżnia się łagodnym mikroklimatem, który został odkryty już w latach 60 tych ubiegłego wieku przez Turystów.
Pokoje u Zosi - PyzówkaPyzówka znajduje się w granicach regionu zwanego Podhalem, który rozciąga się od Rabki do Szczawnicy i Nowego Targu do Zakopanego. Dlatego też Pyzówka jest doskonałą bazą wypadową w ciekawe zakątki całego regionu Podhala, gdzie styka się wiele kultur z różnorodnymi grupami etnicznymi oraz wieloma interesującymi zabytkami.
Pokoje u Zosi - PyzówkaCzyste powietrze i warunki klimatyczne przyciągają turystów, pragnących wypoczywać na łonie natury, a dla tych którzy lubią aktywny wypoczynek na pewno zachęci zróżnicowana terenu zaczynając do od Kotliny Orawsko – Nowotarska po pasmo Babiej Góry, czy też urokliwe pejzaże Pienin oraz Pienińskiego Pasa Skałkowego i Pogórza Spisko – Gubałowskego i kończąc na Tatrach.
Jadąc z Pyzówki do Nowego Targu, wpierw można zwiedzić: Pokoje u Zosi - PyzówkaW Ludźmierzu (ok. 8km). można zwiedzić Sanktuarium Maryjne z cudowną figurą Gaździny Podhala i ogrodem różańcowym. Przez Ludźmierz prowadzi szlak turystyczny na Babią Górę (1725 m. n.p.m.).    
  • obok Ludźmierza we wsi Rogoźnik znajduje się rezerwat przyrody na Skałce Rogoźnickiej, gdzie można podziwiać w czerwono - białych wapieniach amonity z okresu jurajskiego.
  • z wsi Klikuszowej, przez którą przebiega wszystkim znana droga do zakopanego zwana „Zakopianką” prowadzą dwa szlaki na najwyższy szczyt Gorców.
  Nowy Targ (15 km) jest miastem stanowiącym ważny ośrodek handlowy, administracyjny, historyczny dla miejscowości podhalańskich, spiskich i orawskich. We czwartki i w soboty odbywają się słynne jarmarki, sięgające swymi korzeniami czasów Średniowiecza. Znajduje się tam wiele obiektów, które warto zobaczyć:
  • Kościółek św. Anny.
  • Kościół św. Katarzyny.
  • Rynek z zabytkowymi kamienicami i Ratuszem, w którym mieści się Muzeum Podhalańskie.
  Nowy Targ to, również ważny ośrodek sportu. Jest tam wiele obiektów sportowych:
  • lodowisko
  • kryty basen
  • hala sportowa
  • lotnisko.
Jadąc na wschód od Nowego Targu napotkać można wiele interesujących obiektów zabytkowych i atrakcyjnych miejsc:
  • w Łopusznej (ok. 20km) godne uwagi zasługuje zespół Dworski Rodziny Tetmajerów z ok. 1784 roku oraz drewniany Kościółek p.w. Świętej Trójcy. Idąc w wyższe partie wsi wstąpić można do „Tischnerówki” jest to izba ku pamięci znanego filozofa, gawędziarza, ks. Prof. Józefa Tischnera.
  • w Harklowej (ok. 25km) kościółek p.w. Narodzenia NMP. Nieopodal kościółka znajduje się kamienne ogrodzenie – pozostałość po dworskich zabudowaniach z XIX wieku.
  • w Dębnie (ok. 30km) p.w. Michała Archanioła, który ze względu na dobrze zachowane wyposażenie i wystrój został wpisany do rejestru zabytków UNESCO w 2003 roku.
  • we wsi Grywałd stoi następny kościółek p.w. św. Marcina należący do podhalańskiej grupy gotyckich kościółków drewnianych. Zbudowano go w drugiej połowie XV wieku.
  Innymi atrakcyjnymi miejscami są: Pokoje u Zosi - PyzówkaZamek Czorsztyński wzniesiony przez Kazimierza Wielkiego ok. 1350 roku, niestety nie przetrwał do naszych czasów w swej okazałości gdyż spłonął od uderzenia pioruna pod koniec XVII wieku. Obecnie zamkiem opiekuje się Pieniński Park Narodowy. Koszt zwiedzania 3 zł od osoby, dzieci do 6 lat wchodzą za darmo. Możliwość zwiedzania do maja do końca września codziennie w godz 9–18. W innych miesiącach od wtorku do niedzieli w godz. 10 – 15. Nie ma obsługi przewodnickiej.  
  • Frydman jest jedną z najbardziej atrakcyjnych miejsc polskiego Podtatrza. W miejscowości tej zobaczyć można Kasztel ze spichlerzami, wybudowany w drugiej połowie XVI wieku, oraz kościół św. Stanisława, wzniesiony na przełomie XIII i XIV wieku. Budowla ta reprezentuje wczesny gotyk. Zabytki te wkomponowane są w małomiasteczkową zabudowę charakterystyczną dla wsi Spiskich.
  • w Niedzicy znajduje się zamek „Dunajec” wzniesiony ok. 1300 roku. Koszt zwiedzania: bilet cały 6zł, ulgowy 4zł. W sezonie od 8.00 Do 18.30. Poza sezonem wejście do 15.30. Na południowy wschód 30 km od Nowego Targu.
  • Łapsze Niżne kolejna wieś na Spiszu, w której znajduje się murowany kościół św. Kwiryna z ok. 1300 roku
  • Łapsze Wyżne, wieś sąsiadująca z Łapszami Niżnymi, gdzie spotkać można kościół p.w. św. Pawła i Piotra z XVIII wieku.
  • Trybsz kolejna wioska na Spiszu, w której są dwa kościoły noszące wezwanie św. Elżbiety Węgierskiej. Pierwszy to drewniany kościółek z XVII wieku, a drugi z początku XX wieku zbudowany w stylu neogotyckim.
  • następną malowniczą wioską jest Nowa Biała jako jedyna leży na lewym brzegu Białki gdyż w XVII wieku rzeka ta zmieniła swój bieg. Prócz dobrze zachowanego układu przestrzennego o zwartej zabudowie i zabytkowego kościoła p.w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej z XVIII wieku, można zobaczyć w granicach wsi malownicze miejsce zwane przełomem Białki, gdzie miedzy dwoma wapiennymi skałami Obrazowej i Kramnicy przedziera się owa rzeka.
  Prócz krainy geograficznej, jaką jest Spisz warto odwiedzić Orawę:
  • Skansen budownictwa orawskiego w Zubrzycy Górnej. Otwarte od 1 maja do 30 września w godz. 8. 30 – 17.00, od 1 października do 30 kwietnia w godz. 8.30 – 14.30. Ceny biletów: normalny 8 zł i ulgowy 5 zł.
  • cennym zabytkiem jest drewniany kościółek w Orawce wybudowany na przełomie XVII i XVIII wieku.
  Warto odwiedzić też Zakopane (ok. 30 km od nas), a tam warto zobaczyć:
  • ul. Kościeliską najstarszą ulicę w Zakopanym, na której znajduje się wiele drewnianych domów wybudowanych w duchu tradycji podhalańskiej z drewnianą swiątynią z lat 1845 – 1851 i słynnym cmentarzem na Pękowym Brzysku.
  • zwiedzając miasto można zobaczyć wiele obiektów wybudowanych lub zaprojektowanych przez Witkiewicza twórcy stylu zakopiańskiego: willa „pod Jedlami”, „Koliba” czy „Witkiewiczówka”
  • w Zakopanym otwarto wiele muzeów, jednym z najbardziej znanych jest Muzeum Tatrzanbskie im. Tytusa Chałubińskiego przy ul. Krupówki otwarte od wtorku do soboty od 9.00 do 17.00, niedziela od 9.00 do 15.00, w poniedziałki nieczynne ( od listopada do kwietnia nieczynne również we wtorki) cena biletu: normalny 6,42 zł, ulgowy 5,35 zł, w niedziele wstęp wolny. Oprowadzanie po muzeum 40 zł.
  • schodząc w dół najsłynniejszą ulicą Zakopanego dojść można do kolejki linowej, która wywozi turystów na Gubałówkę (1123m n.p.m.). W lipcu i sierpniu czynna do 22.00, w pozostałych miesiącach kolej czynna od 8.30 do 18.00. Koszt biletu w obie strony: normalny 14zł, ulgowy 10zł. Bilet w jedną stronę: normalny 8zł, ulgowy 6 zł.
  • z Kuźnic kolej linowa turystów zabiera na Kasprowy Wierch. Koszt ( 1987m n.p.m.) kolejki: LATEM: w obie strony: normalny 30zł, ulgowy 20zł. W górę: N: 20zł, U: 15zł. ł, U: 10 zł. ZIMĄ: karta dzienna: 80 zł, karta południowa: 60 zł.
  • Chochołów – wieś zlokalizowana pod Zakopanem stanowi żywy skansen budownictwa podhalańskiego, czyli ok. 100 domów w stylu podhalańskim objętych ochroną i zaliczanych do zabytków klasy „0”
  Bedąc na Podhalu godnymi uwagi są dwa miasta Uzdrowiskowe Rabka i Szczawnica. Rabka Zdrój położona u podnóża Gorców. Znajduje się:
  • Teatr Lalek „Rabcio”.
  • Muzeum im. Wł. Orkana.
  • Skansen Taboru kolejowego.
  • Muzeum Orderu Uśmiechu.
  • „Rabkoland” rodzinny park rozrywki.
  Szczawnica - uzdrowisko położone na drodze do Nowego Sącza, w którym można zobaczyć wiele zabytków z końca XIX wieku:
  • Kaplicę Matki Boskiej Królowej Nieba.
  • Dwór nad Zdrojami, na swej frontowej ścianie przedstawia bł. Kingę – patronkę Pienin oraz św. Barbarę.
  • Pałac, w którym znajdują się sklepy i Muzeum Pienińskie im. J. Szalaya
  • Stary Cmentarz z neogotycką kaplicą stanowiącą mauzoleum rodziny Szalayów.
  • Kaplica Matki Boskiej Częstochowskiej, dawniej służąca jako pijalnia wód Wanda.
  • Kościół św. Wojciecha w stylu neogotyckim.
  • oraz wiele zabytkowych pensjonatów i willi z XIX wieku w większości wybudowanych przez Józefa Szalaya
  • nad Szczawnica królują szczyty Pienin min:Trzy Korony, Sokolica czy Palenica 772 m n.p.m., na którą można wjechać kolejką linową i podziwiać przepiękne widoki, a zimą pozjeżdżać na nartach.

Nie o Pyzówce samej na stronie tej będzie mowa. Przyniesie ona historię jednej rodziny, i to historię zupełnie najnowszą... Rodziny Ścisłowiczów.

Ród Ścisłowiczów nie z Pyzówki, lecz z sąsiedzkiego Ludźmierza się wywodzi, gdzie w roku 1956 na świecie pojawił się - dając znać o tym wrzaskiem okrutnym - chłopak, któremu na chrzcie świętym imię Franciszek nadano. Rodowitą Pyzowianką jest wszelako żona owego Franciszka, o dwa lata odeń młodsza Zofia, z rodu Łabudów. Mgłą romantycznej tajemnicy osłonimy pierwsze spotkania młodych - ile w tym było zwykłego przypadku, ile zaś zrządzenia losu nie nam sądzić. Poznali się, obudzili w sobie uczucie, i po stosownym okresie narzeczeństwa 28 października Roku Pańskiego 1977 stanęli na ślubnym kobiercu. Węzłem małżeńskim w klikuszowskim kościele połączył ich ksiądz Wojciech Jakubiec.

Wiadomo powszechnie, że każdy prawdziwy mężczyzna powinien doczekać się syna, zasadzić drzewo i zbudować dom. Franek Ścisłowicz zadania te wypełnił z naddatkiem. Dorodnych synów jest u Ścisłowiczów aż trzech (najstarszy Piotrek, urodził się w roku 1978; Maciek w dwa lata po nim, a jakby tego było mało w roku 1993 pojawił się Jasiek), ale nie zabrakło i córki, ślicznej Hani, która przyszła na świat jako trzecia z kolei, w roku 1983. Dom Ścisłowiczowie zaczęli wznosić w rok po ślubie, a ile wokół domu drzew, nie tylko zresztą gospodarską posadzonych ręką, zobaczyć może każdy.

Obejście Ścisłowiczów, nieopodal kościoła położone, a nad drogą w stronę Sieniawy prowadzącą w spadziste, ku niej spadające zbocze wpisane, góruje nad okolicą. Powstający dom nie mógł zatem zakłócać widokowej harmonii, jeno ją współtworzyć. I tak jest do dziś, choć się rozrósł - znalazło się wszak miejsce i na bilardową salę, i jakże chętnie odwiedzany przez dzieciarnię, basen, zaś od roku 1997 własny, obecnie podświetlony, wyciąg. W trakcie budowy wielce pomocny okazał się ujeżdżany przez Franka potężny "Ursus", wykorzystywany zresztą i do prac polowych. Wychodzenie do pola to i oczywisty obowiązek, i w tradycję wpisany nawyk, ale takich scen, jak lat temu dwadzieścia - gdy Franek wyruszał traktorem, a Zosia prowadziła do wiadra z wodą krowę - dziś już raczej nie zobaczymy.

Traktor wykorzystywany był zresztą nie tylko do czysto gospodarczych potrzeb. W czasach, gdy obrzydliwa komuna gnębiła tak społeczeństwo całe, jak i wieś polską, wprowadzając prohibicję (gwoli ścisłości trzeba dodać, że przyczyniły się do tego pyzowiańskie gospodynie, rugując ze wsi ważny, w alkohol zaopatrzony sklep), Franek używał go do wypraw po "floseckę" (albo i więcej) do Trutego.

Budowa domu była niezwykle poważnym przedsięwzięciem. Miał on służyć nie tylko potrzebom rodziny - wznoszono go z myślą o gościach. I tych, którzy - jak Skrzypcowie z Zabrza, Zającowie czy Uczkiewiczowie z Wrocławia - zjawiali się, nim jeszcze był gotów. I wszystkich innych, zawsze mile witanych i spodziewanych. Nowy dom stanął latem roku 1981, a pierwsi, formalni już wczasowicze, wraz z dziećmi na koloniach, pojawili się zimą. Zosia, po cennych doświadczeniach w państwowej gastronomii, szefowała i z wprawą, i z niebywałym talentem.

DOM wprawdzie powstał, ale fundusze na jego rozbudowę Franek zdobywał za oceanem, w Chicago. Trudne to były lata. Wyznaczone rozłąką, z dala od najbliższych dla Franka, a koniecznością podołania zwielokrotnionym obowiązkom dla Zosi. Przetrzymali to, co więcej, rozkwitli, z ceperską, rzecz jasna, pomocą.

Kapela ŚwagryKapela Śwagry to grupa pięciu młodych uzdolnionych ludzi, których zainspirowała muzyka i folklor Skalnego Podhala. W 2003 roku we wsi Pyzówka niedaleko Nowego Targu u pewnego mieszkańca tejże wsi zaznajomionego z folklorem Podhala zrodziła się myśl utworzenia kapeli góralskiej. W październiku 2003 roku plan utworzenia kapeli stał się bardziej realny.
Kapela ŚwagryPostęp w graniu oprowadził do myśli powiększeniu składu. Gdyż w kapeli góralskiej niezbędne są basy podhalańskie. Po niedługim czasie znaleźliśmy ochotnika. Zorganizowaliśmy pierwszą wspólną próbę po której okazało się że w kapeli przydałby się dodatkowy sekund. Na następnej próbie zjawił się sekundzista.
...

...

Daniel Grela – sekund I, śpiew urodzony 1988 r.

Daniel Grela – sekund I, śpiew
urodzony 1988 r.

Jakub Drąg - prym, sekund, śpiew urodzony 1988 r.

Jakub Drąg - prym, sekund, śpiew
urodzony 1988 r.

Mariusz Szczerkowski - sekund II, śpiew urodzony 1986 r.

Mariusz Szczerkowski - sekund II, śpiew
urodzony 1986 r.

Janusz Żółtek - basy, śpiew urodzony 1988 r.

Janusz Żółtek - basy, śpiew
urodzony 1988 r.

Nasz pierwszy występ odbył się sylwestrową noc. Graliśmy wtedy do białego rana. Od tego momentu gramy regularnie "U Zosi" (i nie tylko J). Oprócz występów na imprezach okolicznościowych gramy także na uroczystościach kościelnych. W tej sytuacji należało stworzyć nazwę kapeli, Po pewnym wydarzeniu (ale dowiedzie się w swoim czasie) powstała nazwa wynikająca z częstego zalecania się do dziewek.........Śwagry

Kontakt

Pokoje "U Zosi"

34-409 Pyzówka
ul. Orkana 3
tel. +48 (018) 275 12 91
e-mail: anialek.83@gmail.com